SAFE cover

Samotność

From SAFE · Released 24 October 2023 · DOPEHOUSE

3:09
Details from Deezer

Lyrics

Samotność słucha mnie jak nikt inny

Dobrze już znam ją

Noc bywa głucha, ale nie myśli

I niemy głos

Bo za dużo łez na marne gdzieś

Wole być sam niż rodzić blizny

Chce już tylko spokój mieć i tlen, i tlen

Samotność słucha mnie jak nikt inny

Dobrze już znam ją

Noc bywa głucha, ale nie myśli

I niemy głos

Bo za dużo łez na marne gdzieś

Wole być sam niż rodzić blizny

Chce już tylko spokój mieć i tlen, i tlen

Duszę się znów cały dzień to po wczoraj czuję

Że muszę uciec, bo nie zniosę tempa

Nie mogę już biegać wiesz

Bo zgubiłem w biegu gdzieś

Klucze do zamku swojego szczęścia

Pewnie to był jakiś quest albo odmówiłеm zdjęć

Wybacz, ale dobrze nie pamiętam

Potеm ktoś się pyta mnie, czemu czuć ode mnie wstręt

Przecież widzę, że przyszedłeś tylko w interesach

Mowa ciała krzyczy, nie słucham jej

Boję się że mnie spotka kryzys

Tak leci dzień w dzień, zapytaj mnie

Czego pragnę w błogiej ciszy

Dresscode niepotrzebny skoro wszędzie chodzę sam

Jak Forrest Gump wszystko zrobię mimo losu fal

Mam swój skarb no i swoje towarzystwo

Nawet kiedy wasze schody windą

Samotność słucha mnie jak nikt inny

Dobrze już znam ją

Noc bywa głucha, ale nie myśli

I niemy głos

Bo za dużo łez na marne gdzieś

Wole być sam niż rodzić blizny

Chce już tylko spokój mieć i tlen, i tlen

Czuję się ciągle tak jakby nigdy mnie nie znali

Świat kocha tylko grę pod tytułem "Tacy sami"

Chodzę tylko tam gdzie chcę nowy ulubiony nawyk

Nie tam gdzie powinienem zakopałem swoje skarby

Ciągle biało-czarny, dysonans mnie wychował

Społeczny i poznawczy, więc szukam słowa harmonia

Słabo się czuje w skórze, którą hodowałem sto lat

Tego nie kontempluję, na zawsze we mnie małolat

Poznałem tyle osób jaka była wasza rola?

Hej, może zgadnę sam?

Sami marni kucharze nikt nie umiał warzyć słowa

Wiesz, ale dobrze grał (hej)

Osobisty lockdown, czasem marzę tylko o tym, żeby w końcu sam zostać

Zanim powiem ostatnie słowa

Chciałbym chociaż siebie dobrze poznać

Samotność słucha mnie jak nikt inny

Dobrze już znam ją

Noc bywa głucha, ale nie myśli

I niemy głos

Bo za dużo łez na marne gdzieś

Wole być sam niż rodzić blizny

Chce już tylko spokój mieć i tlen, i tlen

Lyrics from LRCLIB

Own this song? Email takedown@jamtap.app to have it removed.